środa, 17 sierpnia 2016

Relacja z China Homelife Show 2016 Nadarzyn - zdjęcia i wideo

Moje początki na targach w Polsce.

Od kilku lat, gdy tylko mam możliwość, odwiedzam w Polsce targi na których wystawiają się producenci z Chin. Moje pierwsze zaliczyłem we wrześniu 2011r. Były to targi Life Style Expo w Warszawie. Wtedy, jako nowicjusz bardziej skupiłem się tylko na próbie przełamania się, aby nawiązania kontakt z producentami produktów, które wydawały mi się interesujące (tak po prostu podejść, zagadać z osobą ze stoiska, nawiązać dialog, podpytać się o MOQ, cenę, wymienić wizytówkami). Jak sami wiecie (lub nie), chińczycy czasem nie operują językiem angielskim w sposób płynny. W ich wymowie nie jest on zbyt skomplikowany zatem konwersacja przebiega w łatwy sposób (szczególnie gdy jest mowa o cenie, od razu słowa idą na bok, a w ruch idzie kalkulator - jest to klasyczne zachowanie chińczyków podczas negocjacji lub chęci sprzedaży przedmiotu na całym globie).


Jako ciekawostkę dodam iż na targach  Life Style Expo poznałem kolegę, który założył portal RynekChiński.pl. Do dzisiaj mam z nim kontakt. Pamiętam dobrze jak po przeprowadzonej długiej rozmowie, dowiadując się jak w rzeczywistości wyglądają Chiny na miejscu, od razy złapałem bakcyla i powiedziałem sobie: zbieram kasę i za rok jadę do Chin, nie wiem gdzie, nie wiem na jak długi okres ALE JADĘ.
To było jedno z moich marzeń, które w 2012 roku zrealizowałem :)
Dalszą część tej historii opisze w kolejnych wpisach.


W kuluarach, podczas rozmowy z Marcinem z RaporChiński.pl, trafiliśmy na Rebecca'e Zhu - Miss Hong Kong 2011.


China Homelife Show 2016 Nadarzyn



Wracając do sedna tematu targów China Homelife Show 2016 w Nadarzynie.
Odbyły się one w dniach 7-9 czerwca. Ilość wystawców była dosyć imponująca, a różnorodność produktów sprawiała, że chodzenie oraz przeprowadzanie rozmów pochłonąć mogły kilka godzin. Branże jakie zagościły na targach to: odzież i tekstylia, meble, materiały budowlane, elektronika, oświetlenie, artykuły gospodarstwa domowego i upominki.
W międzyczasie, każdego dnia targów były (jak zawsze na tego typu eventach) zorganizowane dla odwiedzających ciekawe konferencje tematyczne dotyczące importu z Chin prowadzone przez ekspertów w tej dziedzinie. Ich tematyka to m.in.: podstawowe zasady, reguły jakie panują w wymianie handlowej z Chinami, zarówno te formalne jak i kulturowe. Niekiedy prelegenci podawali bardzo interesujące przykłady prosto z życia, na co importer powinien zwrócić szczególną uwagę podczas zakupu towaru w Chińskiej fabryce, jak zabezpieczyć się przed różnego rodzaju problemami czyhającymi na każdym kroku itp.









Jedną z moich ostatnich przeprowadzonych rozmów z wystawcami była z dwiema sympatycznymi dziewczynami z firmy Fisher Logistics (Huangzhou) Ltd. A co sprawiło, że zainteresowałem się ofertą firmy? Otóż działa na zasadzie fulfilment, czyli w skrócie opisując: wysyłamy towar do jednego z ich magazynu w Chinach, oni wystawiają produkt zarówno w swoich sklepach na taobao, tmall oraz innych platformach e-commerce, a gdy klient z Maindland'u zakupi towar, zostaje zapakowany i wysyłany pod jego adres. Ciekawostką było dla mnie iż prowadzą sprzedaż poprzez ich firmowe sklepy na komunikatorze WeChat, a to duży plus jeśli chodzi o innowacyjność gdyż ten rodzaj sprzedaży z miesiąca na miesiąc ma coraz więcej użytkowników i bardzo prężnie rozwija się zatem potencjał w dodatkowej gałęzi zysku dla sprzedawcy jak najbardziej gwarantowany.
Poniżej zdjęcie z dziewczynami, które same zapytały się czy mogą zrobić sobie ze mną zdjęcie. Chyba dlatego, że jestem wysoki i trochę były pod tym względem pod wrażeniem (lub jak to często bywa, zaraz po zakończonych targach, wrzucą zdjęcie na stronę firmy/fabryki, do zakładki z nawiązanymi nowymi kontaktami po targach aby udowodnić potencjalnym osobom odwiedzających ich witrynę iż podpisali z kimś deal'a na współpracę :) ). Na koniec zaczęły wypytywać się o różne Polskie marki odzieżowe, gdyż miały pomysł aby zacząć je osobiście importować z Polski do Chin i sprzedawać na Taobao.




Jak zawsze bywa na targach, w ostatnim dniu spora część wystawców wyprzedaje swój asortyment aby nie ponosić kosztów związanych z transportem (szczególnie tych dużych rzeczy/maszyn) do Chin. Dzięki temu odwiedzający mogą bezpośrednio w miarę przyzwoitej cenie kupić sample jeśli w przyszłości zechcą importować większą ilość.

Moją relację fotograficzną z targów możecie obejrzeć pod poniższym linkiem.
GALERIA-ZDJĘCIA
Nie zdziwcie się gdy zobaczycie w niektórych boxach osoby leżące (śpiące) zarówno na biurku jak i na wystawionych hamakach. Jetlag (czyli skutki zmiany godziny czasu, w tym przypadku 8h) to trudna sprawa dla organizmu :) Sam tego doświadczyłem, a człowiek przyzwyczaja się do zmiany strefy czasu dopiero po kilku dobrych dniach.
Film wideo obejrzycie poniżej. Szybko nagrany telefonem ( jako ciekawostka, telefon to oczywiście chińczyk: Xiaomi Redmi Note 3).
FILM
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz